NIE ODCINAJCIE KOTLINY JELENIOGÓRSKIEJ
Apel Lokalnej Organizacji Turystycznej w Szklarskiej Porębie w sprawie połączeń komunikacyjnych z Kotliną Jeleniogórską

Szanowni Państwo

1 kwietnia Szklarska Poręba straciła wszystkie lokalne połączenia kolejowe, utrzymane zostało wyłącznie połączenie z Warszawą. PKP obiecują, że utrzymane zostaną linie sezonowe ze Szczecinem i Gdynią. Jednak jednocześnie pojawiły się zapowiedzi o likwidacji 30 czerwca b.r. wszystkich lokalnych połączeń kolejowych Jeleniej Góry z pozostałą częścią województwa dolnośląskiego. Stolica regionu Karkonoszy będzie miała wyłącznie połączenia dalekobieżne i jedną parę pociągów z Wałbrzychem.
Likwidacja połączeń Jeleniej Góry z Wrocławiem nie jest wyłącznie problemem mieszkańców Kotliny Jeleniogórskiej. Jest to problem w skali województwa Dolnośląskiego, które traci kontakt z jednym z najciekawszych regionów turystycznych w Polsce. Mieszkańcy aglomeracji wrocławskiej będą mieli jeszcze bardziej utrudniony dojazd do turystycznych miejscowości Karkonoszy.
Jako Lokalna Organizacja Turystyczna w Szklarskiej Porębie z wielkim niepokojem odbieramy więc informacje o zlikwidowanych już połączeniach kolejowych jak i dalszych planach PKP. Niepokoi to nas tym bardziej, że decyzje podejmowane są nie tylko bez konsultacji z władzami samorządowymi tego regionu, ale także w oderwaniu od strategii rozwoju Dolnego Śląska. W dokumencie tym zostały bardzo wyraźnie określone obszary rozwoju regionu, a jednym z najważniejszych jest rozwój turystycznej gałęzi gospodarki. Trudno sobie wyobrazić dalszy turystyczny rozwój Kotliny Jeleniogórskiej, a wraz z nią Szklarskiej Poręby, bez dobrych połączeń kolejowych i drogowych.
Niestety z przykrością musimy zauważyć, że likwidowane są połączenia kolejowe przy jednoczesnym zaniechaniu inwestycji drogowych. Z planów zarówno szczebla centralnego jak i wojewódzkiego wynika, że w najbliższych 6 latach nie będą modernizowane i budowane żadne nowe połączenia drogowe z Kotliną Jeleniogórską. Niepokoi nas szczególnie brak jakichkolwiek inwestycji na trasie Jelenia Góra – Bolków – Strzegom – autostrada A4, czyli najszybszego połączenia drogowego z Wrocławiem. Już dzisiaj, aby pokonać tę trasę w zgodzie z przepisami o ruchu drogowym trzeba jechać co najmniej 2 godziny, a na dojazd do turystycznych miejscowości Karkonoszy trzeba doliczyć dodatkowe pół godziny. Problemu nie rozwiąże ani modernizacja autostrady A4, ani tym bardziej bliżej nieokreślona w czasie budowa drogi S3 ze Szczecina do Lubawki, która faktycznie omija Kotlinę Jeleniogórską.
Dlatego uważamy, że już dziś trzeba rozpocząć prace dla rozwiązania tego problemu i co bardzo ważne nie odkładanie ich do realizacji za 6 czy 10 lat, lecz natychmiastowe ich rozpoczęcie. Z niewiadomych bowiem przyczyn zaniechano idei budowy obwodnicy Kaczorowa i budowy trzeciego tzw. pasa wolnego ruchu na wszystkich podjazdach wspomnianej przez nas drogi Wrocław – Jelenia Góra.
Zdajemy sobie sprawę z palących problemów w całej sieci drogowej, ale zwracamy też uwagę, że w najbliższych latach Polska w obszarze komunikacyjnym będzie miała do wykorzystania miliardy euro, a specjaliści już się obawiają czy rzeczywiście jesteśmy w stanie wykorzystać unijne dotacje.
Lokalna Organizacja Turystyczna jest stowarzyszeniem, którego członkami są przede wszystkim przedsiębiorcy świadczący usługi w branży turystycznej. Nie potrafimy znaleźć żadnego merytorycznego i logicznego uzasadnienia dla tak dalece idących zaniechań w obszarze komunikacyjnym Dolnego Śląska i Kotliny Jeleniogórskiej. Niedawno władze samorządu wojewódzkiego zwracały uwagę, że Wrocław i Dolny Śląsk potrzebuje nowych połączeń w kierunku warszawskim. W przeciwnym wypadku jako cały region będziemy się oddalać od Polski a przybliżać ku zachodowi Europy. Zgadzamy się z tą opinią. Nam również zależy na obwodnicy Wrocławia czy szybkiej kolei, ponieważ dzięki nim nasi goście z Warszawy, Piotrkowa Trybunalskiego, Łodzi czy Kalisza szybciej dojadą do Szklarskiej Poręby czy Karpacza.
Jednak dzisiaj władzom województwa dolnośląskiego mówimy, że uwaga dotycząca oddalającej się Polski i przybliżającej się Europy Zachodniej dotyczy również Kotliny Jeleniogórskiej. Cieszymy się z nowych szybszych połączeń ze Zgorzelcem i dalej całą Saksonią. Ale jednocześnie zwracamy uwagę, że z każdym miesiącem komunikacyjnie  coraz bardziej oddalamy się od Wrocławia. Władze województwa muszą zrozumieć, że szybkie połączenie Jelenia Góra – Wrocław a także Jelenia Góra- Bolesławiec oraz Jelenia Góra – Legnica nie leży wyłącznie w interesie mieszkańców regionu Karkonoszy, lecz także setek tysięcy mieszkańców północnej i wschodniej części Dolnego Śląska, którzy chcą wypoczywać w naszej części województwa. Bez połączeń kolejowych i drogowych nie mają oni szansy na szybki dojazd, a co za tym idzie my nie mamy szansy na rozwój gospodarczy regionu.
Dlatego wzywamy władze sąsiednich samorządów, ale także samorządy z innych części województwa, dolnośląskich parlamentarzystów i wszystkich, którym zależy na rozwoju gospodarczym Sudetów Zachodnich, aby włączyli się w lobbowanie na rzecz jak najszybszego rozpoczęcia inwestycji komunikacyjnych łączących Kotlinę Jeleniogórską z północą i wschodem województwa Dolnośląskiego.

Lokalna Organizacja Turystyczna
Szklarska Poręba  7 kwietnia 2006r.